O m n i e

Witam :)
Tu Keisu,miło mi widzieć Cię na moim blogu.
Mam 17 lat i od kilku przenoszę swoje historie na papier
Są lepsze i gorsze , ale wszystkie moje.
Jeśli przeczytasz -będzie mi niezmiernie miło:).
Jeśli dodasz swój komentarz i ocenę-jeszcze bardziej mnie uszczęśliwisz:).
Dziękuje i zapraszam do czytania.

K s i ę g a

~ Zobacz ~
~ Wpisz się ~


K a t e g o r i e

brak kategorii (1)
Lester (0)
Maska (1)
Adelajda (0)
Moje życie :) (1)
wszystkie (3)

A r c h i w u m

2011
lipiec (3)




L i n k i

Mój Profil

Podlinkuj

Dodaj do ulubionych













Maska -cz2

sobota, 30.lipca.2011, 11:52
Dodaje drugą część Maski :).
*******************************************************

-Helena Walkiria.


Po tych słowach kobieta uniosła suknię lewą ręka i zaczęła schodzić po stromych , wysokich, kamiennych schodach na których leżał purpurowy dywan .


Siedzący już przy stole, zaledwie  dwudziestoletni  młodzieniec ,odwrócił się do mężczyzny obok .


-Co to za kobieta?- Spytał .


Mężczyzna odłożył rumianego kurczaka ,wytarł ubrudzone tłuszczem palce , odchrząknął i przejechał palcami po wąsach.


-To Helena Walkiria mój panie , co roku pojawia się na balach maskowych , na których –zaśmiał się –tylko ona ukrywa swoje oblicze . Jest córką margrabiego którego powieszono za herezję , o to ten –wskazał na obraz naprzeciw schodów - tolerujemy ją tu tylko dlatego że trzyma w swych delikatnych dłoniach ogromny majątek i ma nie małe wpływy .


-Za życia pewnie był okrutnym człowiekiem.


-Kto? Margrabia? A tak , okrutnik z niego był nie mały ,podobno bił swą żonę , swoją drogą- też już nieboszczkę ,w zeszłym roku zmarła , nieraz oczywiście i Helena chodziła posiniaczona. Ale ojciec jak ojciec , zmarł w  końcu i chociaż tak się pannie odpłacił ,że jej taki -jak już mówiłem-pozostawił majątek .


-To zmarł sam czy go w końcu powiesili za herezje ?


-Sam nie sam , ważne że już kwiatki wącha od spodu bezbożnik! .


Młodzieniec wstał , nim Helena stanęła na ostatnim schodku ten już lekko pochylony z wyciągniętą ręką prosił ją do tańca .


-Pani pozwoli? -Spytał


Helena zeszła na parkiet , położyła lewą rękę na ramieniu mężczyzny .Ten złapał ją w pasie i powoli tańczyli w rytm muzyki .


Spod schodów przeszli pod portret margrabiego –Ojca Walkirii .


Płomienne i surowe oczy namalowane najlepszą farbą wydawały się obserwować szlachcica, który w tańcu obejmował jego córkę i ukradkiem zaglądał w pełny dekolt .


Przystanęli ,jasne włosy kobiety spięte wcześniej w kok opadły na ramiona. Spinka uderzyła o ziemię .


Szlachcic podniósł ją i podał kobiecie ,która westchnęła tylko ujrzawszy pęknięcie w szkiełku.


Lecz nagle zdenerwowała się.


-Diament który pęka w spince kobiety podniesionej przez mężczyznę mówi o tym jakim człowiekiem  jest naprawdę -Powiedziała grubszym ale pociągającym głosem-Zapłacisz za ten uszczerbek młodzieńcze!


Odrzuciła maskę w głąb sali odkrywszy swe szare , pomarszczone i suche lico-zupełnie nie pasujące do reszty ciała .


Otworzyła szeroko błękitne oczy .


Zgasły wszystkie światła. Ludzie zaczęli krzyczeć ,szamotać się,panikować .


Młodzieniec również krzykną i odwrócił się –chciał uciec .


Helena była jednak szybsza wbiła swe białe kły w tętnice chłopaka z której trysnęła krew.


Z wielką  siłą ściskała dłońmi jego przedramiona , miażdżyła je , w drobny mak kruszyła kości.


Krągłe ciało Walkirii zamieniło się w chude i obwisłe. W powietrzu zamiast zapachu strawy pojawił się odór zgnilizny , rozkładającego się ciała .


Odgłosy przełykania , jęki i bulgoty były na tyle głośnie że bez problemu można było wyróżnić je z pośród typowych dla panikujących ludzi dźwięków.


Usta na obrazie ojca Heleny zamiast dalej krzywić się przybrały złośliwy uśmiech gdy w płótno zaczął wnikać biały obłok duszy konającego .


Dopiero po kilku minutach co bardziej rozgarnięta służba z powrotem pozapalała pochodnie i lampy .


Pod portretem uśmiechniętego margrabiego , w miejscu   gdzie stała tańcząca para leżała suknia , nieopodal niej maska i młodzieniec , blady , suchy i bez życia.


 


Koniec.


 


 

Keisu
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:




| Lay&html by Misuri dla www.szablonart.za.pl |